„Balaton” czyli odkrywam Starachowice

Kto by pomyślał, że po przeszło dwudziestu sześciu latach w Starachowicach, znajdę w mieście miejsce którego nie znam i jednocześnie mnie zachwyci…

Balaton – zbiornik pożarowy w formie oczka wodnego, malowniczo otoczony lasem. Mieszkańcy osiedla Łazy często wybierają to miejsce na wypoczynek i kąpiele, alternatywnie do Lubianki i Piachów. Dlaczego?

Powodów może być co najmniej kilka. Po pierwsze jest tam pięknie i dziko. Fotografie oddają tylko małą część faktycznego krajobrazu Balatonu.

Po drugie jest tam cicho i spokojnie. Mówi się, że główny atut Balatonu to fakt, że niewiele osób o nim nie wie. Podczas sobotniego spaceru spotkałem tylko parę zaczytanych emerytów, wkomponowanych niemal niezauważalnie w zielony krajobraz.

Po trzecie jest tam czysto. Odnosi się to zarówno do otoczenia (mieszkańcy i użytkownicy Balatonu składują śmieci w jedno miejsce, a wyrzuca je regularnie leśniczy) jak i do wody. Tuż obok wybija źródełko, które zasila zbiornik i z którego można napić się zdrowej wody (podobno do niedawna przy źródełku wisiał zorganizowany przez „tubylców” kubek).

O świeżości wody świadczy również obecność raków, które wybierają tylko czyste zbiorniki.

Ze względu na bliskość źródła, woda w Balatonie jest zimna, jednak nie przeszkadza to wybierać jej jako alternatywy dla miejskich strzeżonych kąpielisk. Co roku pojawia się tam skocznia i amatorzy letniej kąpieli. Nie jest to do końca bezpieczne i zgodne z prawem, ale… kto z nas nigdy nie korzystał z dzikich kąpielisk, niech pierwszy rzuci kamieniem (kaczkę :) ).

Może zagospodarowanie Balatonu i otworzenie go dla większej liczby starachowiczan to dobry pomysł na działanie dla miejskich włodarzy? Chociaż z drugiej strony, wówczas straciłby swój urok…

Link do Balatonu na Google Maps

Komentarze:

Edyta Kasperska Edyta Kasperska pisze:

Dawno temu tam byłam. Muszę się wybrać :)
Starachowice są piękne, nie dostrzega się wielu rzeczy, które mamy na wyciągnięcie ręki…

Królewna Śnieżka pisze:

Balaton i okolice same w sobie stanowi atrakcję ale miejsce to można również potraktować jako jeden z punktów w planie jedniodniowej wycieczki: Balaton – Adamów – Wzdłuż Skałek Adamowskich – Wzdłuż potoku Ruśna – Brody (zabytkowy upust wody – Brody mają go w herbie, Tatry Brodzkie, ewentualnie skałki w Komornikach i w Krynkach. Trasa od Balatonu do Brodów cała biegnie przez las. Do Starachowic można wrócić autobusem lub koleją.

roberttof pisze:

Potwierdzam prze urokliwe miejsce . Woda ze źródełka przed laty służyła mieszkańcom do celów spożywczych . Takich miejsc jest bardzo dużo wokół naszego miasta .