Najmłodsza z muz

„Film to życie z którego wymazano plany nudy” – A.Hitchock

Powodów do miłości jest wiele. Film od chwili narodzin przekracza wszelkie granice narodowe i kulturowe. To taki dobry Ktoś, do którego można się zwrócić w chwilach radości, smutku, melancholii… Razem z nim można śmiać się do rozpuku, wstydliwie zapłakać, spojrzeć na drugiego człowieka trzecim okiem, stać się na starość młodą kobietą, bez wstydu wskoczyć w bufoniastą kieckę, zostać tajnym agentem. Ile ludzi, tyle ról! Jest z czego wybierać.

Tak jak obecnie szkoła przygotowuje dzieci do życia w świecie który nie istnieje, tak nierozsądny dobór repertuaru filmowego, przygotowuje do wykształcenia błędnej oceny świata. Przecież nie można jeść słodyczy przez cały czas. Smaków jest mnóstwo, a każdy z nich jest inny i niepowtarzalny. Przez sto lat istnienia kinematografii nakręcono setki filmów. Od trywialnych kiczów, po arcydzieła zapadające głęboko w pamięci. Miał wzloty i upadki, ale mimo to ciągle się do niego wraca. Żadna inna forma sztuki nie ukaże momentu zmieniających się emocji na twarzy bohatera w sposób tak dobitny jak zrobi to film. Ma ogromny wpływ na kształtowanie się gustów estetycznych, moralność i sposobu bycia. Nie można zapominać jednak o tym, że film nie powstałby, gdyby nie reżyserzy, scenarzyści, operatorzy, kostiumolodzy, muzycy, aktorzy… . Czym jest dla ludzi najmłodsza z muz? Wszystkim? Niczym?
A kiedy po zniknięciu napisów końcowych ciągle mamy przed oczami sceny o których nie możemy zapomnieć, które nam się śnią, chodzą za nami, szturchają, krzyczą, mówią, należy wziąć głęboki oddech i pomyśleć: Spokojnie, to tylko film…

Na sam początek 5 filmów, które trzeba zobaczyć. Na nadchodzący tydzień polecam:
Pół żartem, pół serio – legendarna komedia Billy’ego Wildera z Marylin Monroe w roli głównej
Życie jest piękne – film Roberta Benigniego
Lot nad kukułczym gniazdem Milosa Formana
Noc po ciężkim dniu Richarda Lestera, czyli coś dla fanów Beatlesów, gdzie obcięci na grzybka muzycy pokazują swój talent aktorski;)
Fortepian Jane Campion

Komentarze:

bernadetta pisze:

Jesteś najbardziej zaskakującym, pfff! Inaczej. Najbardziej pozytywnie zaskakującym człowiekiem świata, Psajdaku. I mogłabym czytać Cię nawet w tomach. :)

Oli pisze:

Coraz częściej zauważam jak to nie ma się o kimś pojęcia kiedy się z nim mało rozmawia. Świetny tekst :) „Lot nad kukułczym gniazdem” – absolutnie tak. „Życie jest piękne” jeszcze przede mną. I jeszcze – strasznie fajnie wam wychodzi ten rejestrator, pozdrawiam!

ladowarka pisze:

Mile zaskoczenie. Na poczatku myslalam ze tekst jest patetyczny a autorka troche bufoniasta ale jak zawsze- pozory myla…. repertuar podany nizej to kilka filmow rodem z mojej wlasniej listy tych ktore nalezy obejrzec! ;)
czekam na dalsze wpisy- chetnie sie pokloce

pz pisze:

jestem pod wrażeniem zarówno formy jak i treści :) a co do zaproponowanego repertuaru… ze skrajności w skrajność ale jak kto lubi, ja od polecam moim zdaniem najlepszy z tej piątki ”Lot…”

przemyslaw pisze:

Po lekturze owego ‚wpisu’ aż nabrałem ochoty na obejrzenie po raz kolejny filmu pt. „Życie jest piękne” R. Benigniego. Gorąco polecam wszystkim :)